Tylko radykalne zapisy pozwolą uchronić Jeziorko przed urbanizacją - powiedział Krystian Legierski, radny SLD i Zielonych. Radni nie zaopiniowali dokumentu ani pozytywnie, ani negatywnie.
Zgłosili natomiast szereg uwag i zastrzeżeń, które zostały wcześniej
uzgodnione z mieszkańcami i ekologami. - Odbyliśmy kilka spotkań. Każde z
nich to była wielogodzinna dyskusja. W końcu udało nam się opracować
uwagi - relacjonowała Joanna Mazgajska z Komisji Dialogu Społecznego...czytaj dalej
Jeziorko pod ochroną
Gazeta Stołeczna
Oglądaj
Uwaga!przypominamy:13.01.2012 WSA w Warszawie,ul.Jasna 2/4 sala G , godz.13.30, rozprawa Tow.TRYTON przeciw decyzji
o - w uproszczeniu - pozwoleniu na zabudowę łąki nad Jeziorkiem (trzy budynki).
czwartek, 12 stycznia 2012
niedziela, 8 stycznia 2012
Art. 15. ustawy o ochronie przyrody
1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
1) budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych, z
wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku narodowego albo rezerwatu przyrody...
Jutro,o godz.15.00 ponownie zbiera się Komisja Ochrony Środowiska Rady Warszawy. Jednym z punktow porzadku dziennego jest sprawa projektu planu ochrony Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie.
Na posiedzeniu KOŚ w dniu dzisiejszym ( ósmego stycznia) głosowano m.in.wnioski strony społecznej.Następnie wyznaczono kolejne posiedzenie na środę,11 b.m.Przeważa opinia,że radni PO przegłosują pozytywnie projekt, szykuje sie więc plac budowy wokól Jeziorka.
1) budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych, z
wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku narodowego albo rezerwatu przyrody...
Jutro,o godz.15.00 ponownie zbiera się Komisja Ochrony Środowiska Rady Warszawy. Jednym z punktow porzadku dziennego jest sprawa projektu planu ochrony Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie.
Na posiedzeniu KOŚ w dniu dzisiejszym ( ósmego stycznia) głosowano m.in.wnioski strony społecznej.Następnie wyznaczono kolejne posiedzenie na środę,11 b.m.Przeważa opinia,że radni PO przegłosują pozytywnie projekt, szykuje sie więc plac budowy wokól Jeziorka.
czwartek, 5 stycznia 2012
Posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska Rady Warszawy - nowy projekt ochrony Jeziorka zaopiniowany NEGATYWNIE.
W niesamowitym i całkowicie nieusprawiedliwionym pośpiechu RDOŚ przedstawil nowy projekt ochrony rezerwatu.RDOŚ trzyma sie zwyczaju wprowadzania do procedury ważnych dokumentow w święta,dlugie weekendy itp.Tak też zrobil z nowym projektem.Stosowne urzędy i biura zostały zmuszone do pośpiechu,bowiem procedura już zostala uruchomiona,proces zdyscyplinowany ze sztywnym grafikiem.KOŚ ma pare dni na wypracowanie stanowiska.Na spotkaniu,oprócz oficjeli z Ratusza obecni byli m.in. przewodnicząca KDS,przedstawiciele Stow.PLATAN,Stow.Miasto-Ogród SADYBA,wlaściciele działek,nieliczna publiczność.
Po wstepnym omówieniu projektu rozpoczęła sie dyskusja.Już na wstepie przedstawiciele Komisji stwierdzili m.in.:W poprzednich latach dopuszczono - w wielu obszarach poza strefą A -do nadmiernej zabudowy otuliny Jeziorka Czerniakowskiego w sposób nieuzasadniony z punktu widzenia ochrony tego unikatowego rezerwatu. W pozostałych skrawkach tej otuliny w postaci stref E i D przewidziano w projekcie planie zachowanie 10 % powierzchni czynnej. Zapis ten jest kuriozalny i nie powinien w żadnym wypadku być proponowany do planu przez taką instytucję jak RDOŚ. Z takiego zapisu wynika jednoznaczne, że w tym konkretnym przypadku nie chodzi wcale o ochronę rezerwatu, ale stwarzanie pokus na zabudowę tych stref przez deweloperów obiektami spełniającym różne cele i funkcje. Suchej nitki nie zostawili również na projekcie przedstawiciele organizacji pozarządowych a pani Joanna Mazgajska negatywnie oceniła całość projektu.Najważniejsze - mówiła pani Mazgajsaka - że projekt pojawił sie "znikad".Nie przedstawiono wynikow ekspertyz,na jakich winien być oparty.Poza tym projekt jest ekstremalnie gorszy od ostatniego i nie wiadomo dlaczego tamten,zakwalifikowany pozytywnie,został odrzucony.Co skandaliczne,pomimo stosownych przepisów,RDOŚ odmawia zainteresowanym dostępu do ekspertyz i dokumentacji.Ogólna teza o zagrożeniu istnienia rezerwatu sprowadzała sie do stosunków wodnych i urbanizacji. Nie będę kontynuował przebiegu zebrania,istotne szczególy zostały przekazane dziennikarzom.Wrócę jeszcze do kwestii wyznaczania terminow przez RDOŚ.Dyskusja o ochronie rezerwatu ma przynieść decyzje,ktore będą skutkowały dziesiatki lat.Jawi sie pytanie:dlaczego wiele miesiecy milczano na temat projektu,by nagle w t.zw."trybie pilnym" procedowac go ekspresowo i to w okresie wypełnionym dniami wolnymi..Dlaczego? z pewnoscią nie z troski o losy rezerwatu,ktorego przyszlość wymaga spokojnej,pogłębionej dyskusji i rozważnych,umocowanych badaniami eksperckimi decyzji.Procedura trwa,zabudowa otuliny niestety również,stosowne urzędy pracuja.Proceduralna obróbka projektu jest kontynuowana...Będziemy informowac o rozwoju sytuacji.
Materiał w Gazecie Wyborczej
Uwagi przekazane mediom
Strona TRYTONA
Oto mapka nowego projektu.Liczby wyrazone w %% oznaczaja np.: 60% zieleni etc.Z tym,ze np.: 10% zieleni oznacza zabudowe w centrum miasta bez trawnikow!! (kolor pomarańczowy) 60% oznacza dość gęstą zabudowe bez ograniczeń popiwniczenia,np.: osiedle marvipolu.Dopiero 80% to zdecydowana przewaga zieleni.Jak widac,czesc płd-zachodnia i północna to teren budowy raczej niż rezerwat.Przepraszamy za złą jakość skanu,powstal w trudnych warunkach.
Po wstepnym omówieniu projektu rozpoczęła sie dyskusja.Już na wstepie przedstawiciele Komisji stwierdzili m.in.:W poprzednich latach dopuszczono - w wielu obszarach poza strefą A -do nadmiernej zabudowy otuliny Jeziorka Czerniakowskiego w sposób nieuzasadniony z punktu widzenia ochrony tego unikatowego rezerwatu. W pozostałych skrawkach tej otuliny w postaci stref E i D przewidziano w projekcie planie zachowanie 10 % powierzchni czynnej. Zapis ten jest kuriozalny i nie powinien w żadnym wypadku być proponowany do planu przez taką instytucję jak RDOŚ. Z takiego zapisu wynika jednoznaczne, że w tym konkretnym przypadku nie chodzi wcale o ochronę rezerwatu, ale stwarzanie pokus na zabudowę tych stref przez deweloperów obiektami spełniającym różne cele i funkcje. Suchej nitki nie zostawili również na projekcie przedstawiciele organizacji pozarządowych a pani Joanna Mazgajska negatywnie oceniła całość projektu.Najważniejsze - mówiła pani Mazgajsaka - że projekt pojawił sie "znikad".Nie przedstawiono wynikow ekspertyz,na jakich winien być oparty.Poza tym projekt jest ekstremalnie gorszy od ostatniego i nie wiadomo dlaczego tamten,zakwalifikowany pozytywnie,został odrzucony.Co skandaliczne,pomimo stosownych przepisów,RDOŚ odmawia zainteresowanym dostępu do ekspertyz i dokumentacji.Ogólna teza o zagrożeniu istnienia rezerwatu sprowadzała sie do stosunków wodnych i urbanizacji. Nie będę kontynuował przebiegu zebrania,istotne szczególy zostały przekazane dziennikarzom.Wrócę jeszcze do kwestii wyznaczania terminow przez RDOŚ.Dyskusja o ochronie rezerwatu ma przynieść decyzje,ktore będą skutkowały dziesiatki lat.Jawi sie pytanie:dlaczego wiele miesiecy milczano na temat projektu,by nagle w t.zw."trybie pilnym" procedowac go ekspresowo i to w okresie wypełnionym dniami wolnymi..Dlaczego? z pewnoscią nie z troski o losy rezerwatu,ktorego przyszlość wymaga spokojnej,pogłębionej dyskusji i rozważnych,umocowanych badaniami eksperckimi decyzji.Procedura trwa,zabudowa otuliny niestety również,stosowne urzędy pracuja.Proceduralna obróbka projektu jest kontynuowana...Będziemy informowac o rozwoju sytuacji.
Materiał w Gazecie Wyborczej
Uwagi przekazane mediom
Strona TRYTONA
Oto mapka nowego projektu.Liczby wyrazone w %% oznaczaja np.: 60% zieleni etc.Z tym,ze np.: 10% zieleni oznacza zabudowe w centrum miasta bez trawnikow!! (kolor pomarańczowy) 60% oznacza dość gęstą zabudowe bez ograniczeń popiwniczenia,np.: osiedle marvipolu.Dopiero 80% to zdecydowana przewaga zieleni.Jak widac,czesc płd-zachodnia i północna to teren budowy raczej niż rezerwat.Przepraszamy za złą jakość skanu,powstal w trudnych warunkach.
czwartek, 29 grudnia 2011
środa, 28 grudnia 2011
Projekt planu ochrony rezerwatu przyrody Jeziorko Czerniakowskie.Terminy gonią!
Plan ochrony Jeziorka I
Przewodnicząca KDS Pani Joanna Mazgajska zawiadamia: W imieniu Pana Dariusza Figury Przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska Rady m.st. Warszawy zapraszam na posiedzenie Komisji, które odbędzie się w dniu 3 stycznia 2012 roku /wtorek/ o godzinie 17.00 w Sali nr 2018 PKiN. Tematem posiedzenia będzie prezentacja oraz dyskusja na temat planu ochrony dla rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie”.
Z uwagi na napięte terminy obrońcy Jeziorka,przygotowani i uzbrojeni w argumenty proszeni są o liczne stawienie sie na spotkaniu.Jeżeli jest jakaś szansa na uratowanie rezerwatu,to tylko teraz.Na RW już niewiele da sie zdziałać.
czwartek, 22 grudnia 2011
13 stycznia,godz.13.30 - rozprawa w sądzie w sprawie trzech budynków w otulinie rezerwatu.
Sąd rozstrzygnie kwestie formalne,związane z pozwoleniem budowy dwóch następnych budynkow z podziemnymi garażami w otulinie rezerwatu(w piśmie sądowym "realizacja przedsięwzięcia")
czwartek, 24 listopada 2011
Wybrane głosy naszych czytelnikow...
- Anonimowy pisze...
- Od dłuższego czasu obserwuję ten blog, ponieważ jestem związany z terenami, których dotyczy. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie mam nic wspólnego z firmą prowadzącą wiadomą inwestycję (mówię to dlatego, iż zauważyłem, że każdy kto wypowiada krytyczne zdanie na temat działań tak zwanych "obrońców jeziorka" jest uważany za "najemnika" firmy deweloperskiej). Ponieważ bardzo często bywam na terenach w okolicach jeziorka widzę co tam się dzieje. Najkrócej można to nazwać "wysypiskiem śmieci" lub osadą bezdomnych. Oczywiście argument o zmianie tego wizerunku właśnie przez elegancką zabudowę jest odrzucany (co prawda bez podania jakichkolwiek merytorycznych kwestii, a jedynie poprzez stwierdzenia: "to są ICH argumenty", "wiadomo czyje to słowa". Nie wchodząc w kwestie głębiej, choć osobiście jak najbardziej jestem za zabudową obszaru jeziorka, mam do Państwa "obrońców" pytanie. Co zrobiliście jako ogół dla upiększenia i ochrony jeziorka przez tyle lat (poza kilkoma akcjami zebrania śmieci)? Przepraszając za trochę przydługi wywód mam spore wątpliwości, czy faktycznie bronicie i tak zdegradowanej, także przez okolicznych mieszkańców przyrody, czy po prosty chcecie mieć jeziorko tylko dla siebie i nikogo innego do niego nie dopuścić. pozdrawiam
-
14 listopada 2011 15:51
-
Anonimowy pisze...
- To oryginalne rozumowanie: nie sprzataliście,to macie "za kare" apartamentowca.Warszawiacy,nie sprzatajcie!Wybuduja Wam apartamentowce na śmieciach a może nawet domy dla rodziny.Ciekawe gdzie powstaja takie pomysły,no może zgadujmy;))))
-
23 listopada 2011 19:11
- jeziorkoczerniakowskie pisze...
- "...czy faktycznie bronicie i tak zdegradowanej, także przez okolicznych mieszkańców przyrody, czy po prosty chcecie mieć jeziorko tylko dla siebie i nikogo innego do niego nie dopuścić. pozdrawiam..."Jak dotychczas to Jeziorko jest dla WSZYSTKICH warszawiaków.Anonimowy,ktory tak zna rezerwat nie oglądał go w letnie weekendy.Deweloper chce mieć je dla siebie.To zrozumie każdy,kto ma blade pojęcie o degradacji przyrody.Obudowane Jeziorko zostanie pozbawione wody,to pisały zespoły ekspertow jeszcze przed działalnością marvipolu. Można by tak "polemizować" dalej,jednak interesy są tylko po jednej stronie,po drugiej jest wola uratowania unikatowej substancji.Ale czy warto polemizować z kimś,kto publicznie ogłosił (na posiedzeniu Rady w Ratuszu) fałszerstwo podpisu pod listem do władz,uruchomił prokuraturę i policje! Gdzie sa te dowody? Na co zmarnowano pieniądze podatnikow wzywając ludzi na policję??? Czyżby chciano zastraszyć t.zw "obrońców" Jeziorka? Konwencja Helsińska ma w programie zbadanie nadużywania prawa.Sadzę,że to bardzo sensowna inicjatywa.
-
23 listopada 2011 23:56
Subskrybuj:
Posty (Atom)


